Niech Radość Zmartwychwstania Pańskiego,
która niesie odrodzenie duchowe,
napełni nas wszystkich spokojem i wiarą,
da siłę w pokonywaniu trudności
i pozwoli z nadzieją i ufnością patrzeć w przyszłość.
Bóg nie może przysłać mi jakiegoś Szymona Cyrenejczyka. Ale powinienem pełnić wolę Boga i jeśli tylko będę Mu się podobał, to cała reszta nie liczy się.
(LCS, 1 września 1967, 4)